fbpx
x

Połącz się z Edu4u

Obiecujemy, że nie będziemy wysyłać spamu. Podaj nam swoje dane do kontaktu żebyśmy mogli się z Tobą skontaktować odnośnie Twojej aplikacji.

Podejmij pierwszy krok w stronę Twojej Przyszłości

    Expert Advice. Successful Outcomes.

    Julia WLadysik

    Julia Wladysik

    Pochodzenie: Polska

    Wybrany Uniwersytet

    London Metropolitan University

    Kierunek Studiów

    Architektura

    Rok
    Rozpoczęcia

    2017

    Hej, hej 😊 😊 Mam na imię Julia i studiuję architekturę na London Metropolitan
    University.
    To już mój drugi rok w Londynie! Jak ten czas pędzi tutaj! Wydaje Ci się, że nie
    bierzesz udziału w tym szybkim tempie życia, że nie wpychasz swojej stopy w
    szum biznesowego mrowiska, ale po 2 latach stajesz się jego częścią, bez
    względu na to jak bardzo odpierasz od siebie całe to zabieganie.
    Od nastoletnich lat niezidentyfikowane uczucie „gdzieś” mnie ciągnęło. Nie
    czułam, że miejsce, w którym mieszkałam, było dla mnie. Czułam, że nie
    przynależę, chcę wolności, uwolnienia od zestarzałych zasad czy reguł. Tym
    samym nadal chciałam się rozwijać i jak najlepiej wykorzystać ten nasz ludzki
    intelekt. Pomyślałam, gdzie znaleźć więcej wolności jak mnie w Londynie?
    Gdzie lepiej odkryć wszystkie zakamarki swojego umysłu jak nie pomiędzy
    ludźmi z całego świata, zgromadzonymi w jednym mieście? Tak! W myślach już
    pędziłam londyńskim metrem na uczelnie…
    Muszę dodać, że wcześniej chciałam po prostu wyjechać i mieszkać w Londynie,
    ale zastanowiłam się dłużej i postanowiłam przyspieszyć ten proces. Studia w
    Londynie!
    Mam 3 przedmioty, na które składają się: Projektowanie (Design Skills),
    Technologia (Technology) i Historia/Teoria Architektury (Critical & Contextual
    Studies). Mam zajęcia 21 godzin tygodniowo, co rozkłada się na 3 dni w
    tygodniu. Cały jeden dzień wykładów z Technologii i Historii Architektury, a
    potem dwa dni ćwiczeń z Projektowania.
    W UK nie ma typowo sesji, jaką my mamy w Polsce, bynajmniej nie na
    architekturze. Nie ma również żadnych kartkówek, sprawdzianów… i nie ma też
    za dużo ocen. Wydaję mi się, że jest to jak najbardziej wygodne dla studenta,
    który nie stara się podpasować pod opinię/gust prowadzącego, a po prostu
    projektuje według samego siebie, czyli rozwija się. Oczywiście prowadzący
    czasem nakierowują nas na odpowiednie tory albo podpowiadają rozwiązania.
    Jeśli chodzi o projektowanie, ocenia się nas dwa razu w roku: oddanie
    półrocznego portfolio oraz oddanie portfolio z całego roku, z czego pierwsza
    ocena jest tylko i wyłącznie dla studenta, żeby stwierdził, jak sobie radzi. Nie ma
    ona wpływu na ocenę końcową. W ciągu roku zazwyczaj są 3/4 projekty, które
    należy samodzielnie rozwijać, a potem z nich oddać portfolio do oceny.
    Struktura oceniania z Technologii jest trochę zbliżona do projektowania. Również
    w ciągu roku mamy tylko dwa zaliczenia, z czego pierwsza ocena do niczego się
    nie liczy. Na Technologię musimy przygotować tak zwany TechBook, w którym
    zgromadzamy całą naszą wiedzę na temat technologii, jak również rozwiązujemy
    wcześniej przydzielone nam zadania (w tym roku między innymi analizujemy
    budynek Foster and Partners Bloomberg).
    Na Historię Architektury mamy trzy „Miniblocks”, czyli coś w stylu trzech
    projektów, a każdy z nich kończy się esejem na daną liczbę słów (w tym roku
    najdłuższy esej miał 3500 słów) i we wybranym przez ciebie temacie. Za każdy z
    esejów otrzymujemy ocenę.
    Studia studiami, a co z mieszkaniem? Należy pamiętać, że akademiki w Londynie
    bardzo szybko się rozchodzą! Żeby dostać się do jednego z nich, należy wysłać
    podanie już w kwietniu. Ja zaczęłam moje poszukiwania 1 lipca (tuż po tym jak
    doszły moje wyniki maturalne).. i poddałam się po miesiącu. Zaczęłam szukać
    mieszkania, jednak spotkałam się z podobnym problemem – ludzie chcieli
    wynajmować „od zaraz”. Stwierdziłam, że najlepszym wyjściem będzie
    znalezienie mieszkania jak już będę w Londynie. Tak też zrobiłam. Zatrzymałam
    się u kuzynki w sąsiednim mieście i w ciągu 3 dni znalazłam pokój, który
    dzieliłam ze wcześniej znalezioną współlokatorką.
    Żeby znaleźć mieszkanie najłatwiej jest posługiwać się aplikacjami typu: Zoopla,
    GumTree czy SpareRoom. Są bardzo proste w obsłudze, widnieją tam zdjęcia
    mieszkań i wszystkie dane kontaktowe. Tylko pamiętajcie! Przed wpłaceniem
    jakiejkolwiek kwoty, najpierw umówcie się z landlordem na odwiedziny.. 😊 😊
    Najniższe koszty wynajmu prywatnego pokoju w akademiku to okolice 120-140
    funtów na tydzień (teraz mieszkam w strefie 2 i płacę 149 funtów na tydzień).
    Mieszkania zazwyczaj są tańsze. Za pokój
    dzielony z inną osobą (strefa 3) płaciłam 350 funtów na miesiąc.
    Oczywiście podczas wybierania mieszkania kierujemy się bliską lokalizacją do
    uczelni. Jednakże są miejsca, w których nie polecam mieszkać: Wood Green,
    Seven Sisters, Turnpike Lane, Stratford, Whitechapel. Z kolei bardzo przyjemne
    okolice to między innymi: Angel, Canada Water, Cambridge Heath, Bounds
    Green (do dwóch ostatnich niektórzy mogą się nie zgodzić, ale ja lubię haha).
    Studiowanie architektury jest dość wymagające, jeśli chodzi o znalezienie czasu
    na pracę. Osobiście znam kilka osób, które to robią, jednak ich zdaniem
    „woleliby mieć więcej czasu na naukę”. Myślę, że w tym przypadku najlepszym
    rozwiązaniem jest praca na uczelni! Ja pracuję jako Student Ambassador i
    zarabiam 10.50 funtów na godzinę. Niestety nie jest to stała praca, kontrakt
    podpisywany jest na 0 godzin miesięcznie. Polega to na tym, że mailowo
    dostajemy informacje o pojawieniu się nowej oferty pracy w szkole i
    akceptujemy ją, jeśli mamy danego dnia czas. Od jakiegoś czasu, średnio udaje
    mi się przepracować ok 7-10 godzin tygodniowo – wystarczająco, żeby nie
    kolidować z uczelnią. Bardzo polecam! 😊 😊
    Atmosfera na uczelni jest bardzo fajna! Szczególnie na naszym „artystycznym”
    wydziale! Ciekawi ludzie z wieloma pomysłami. Ktoś biegnie z belką na
    ramieniu w stronę stolarni, drugi właśnie oblał się farbą, a trzeci pomazał twarz
    gliną. Zawsze coś się dzieje.. Dodatkowe wieczorne wykłady, spotkania,
    rozmowy z ludźmi z zewnątrz. Czasem społeczność studentów architektury
    organizuje drobne imprezy w Atrium z dobrą muzyką i „poczęstunkiem” 😊 😊
    Aplikowanie na studia w Wielkiej Brytanii wiąże się z dosłaniem dużej ilości
    dokumentów, pilnowaniem terminów i swojej skrzynki mailowej, dlatego
    naprawdę polecam aplikowanie z pomocą organizacji Edu4u! Jestem pewna, że
    dopilnują każdego terminu, doradzą z rozwiązaniem jakiegokolwiek problemu,
    jak i pomogą w znalezieniu akademiku!
    …I nie sądźcie, że Wam się nie uda! Jeśli naprawdę tego chcecie, zróbcie to!
    Zaaplikujcie, po prostu – spróbujcie! Wielka Brytania daje nam bardzo dużo
    możliwości rozwoju.. Warto! Powodzenia! 😊 😊
    Julia Władysiak
    więcej o studiowaniu i życiu w Londynie mówię na swoim kanale na YouTube:

    https://www.youtube.com/channel/UCX1xqkXzWVTm9GM4MFwv_Ig?
    view_as=subscriber

    oraz blogu: https://londynskieporady.blogspot.com/